Słowem wstępu

Zareklamuj bloga! Najlepsze Blogi

Cześć. Jeżeli w ten czy inny sposób trafiłeś na mojego bloga, to pragnę Cie przywitać. Zanim poddasz się lekturze, jestem winien Ci krótkie objaśnienie. Z zamiarem założenia bloga nosiłem się już od dawna, lecz dopiero teraz wcieliłem swój plan w życie. Po co mi to właściwie? Znaczną część mojego życia wypełnia pisanie. Zajmuje się głównie pisaniem wierszy, lecz ostatnimi czasy zacząłem również pisać coś na miarę dzienników. Właściwie to polemizuje w nich sam ze sobą, stawiam się jakby w centrum i obok zarazem, debatując nad przestrzenią wokół mnie oraz nad tym co w owej przestrzeni intryguje, zachwyca czy po prostu irytuje mnie.

Z góry uprzedzam, iż nie będę tutaj pisał o tym jakie życie jest niesprawiedliwe, złe i krzywdzące, nie będę też pisał o nieszczęśliwej miłości. Interesują mnie bardziej dogłębne elementy mojego (naszego) życia, które to życie tworzą kawałek po kawałku. Na blogu będę zatem umieszczał swoje przemyślenia oraz wiersze – te, które uznam za warte pokazania.

Na koniec chce jeszcze uprzedzić wszystkich nadgorliwych. Mój blog nie jest i nie ma być ostoją dla poprawności. Nie będę silił się na sztuczną elokwencję rodem z Mickiewicza czy innego Słowackiego, piszę jak mi leży na sercu, a jeżeli Ci to nie odpowiada, to już teraz mówię: żegnam. Zależy mi na dotarciu do prostych ludzi, do ludzi rzeczywistych, a nie tych z okazałej ramki na zdjęcie.

Jeżeli zainteresował Cię mój blog, byłbym wdzięczny za przesłanie go dalej, gdyż nie wymyśliłem jeszcze skutecznego sposobu na jego reklamę.

6 czerwca 2011

Egoistą staraj się być

Kim jest egoista? Nauczono mnie w drodze zaawansowanej edukacji, że egoista to człowiek dbający tylko o swoje potrzeby, podążający za nimi kosztem potrzeb innych, raczej niebędący przez to akceptowalny w społeczeństwie, w którym zwykł się obracać. Wyobrażając sobie egoistę rodziła mi się w głowie postać o wykrzywionych ustach, nienawistnym spojrzeniu i przygarbionej posturze ciała. Tenże egoista nigdy nie wydawał się zbyt bliski mojej osobie i nastawieniu memu do ludzi, życia, otoczenia. Bynajmniej, był mi zupełnie obcy. Jednak z biegiem minut, godzin, dni i lat pojęcie egoizm nabrało dla mnie zupełnie innego znaczenia, będącego poza całą rangą schematów, stojących na drodze edukacji. Czym więc jest dla mnie egoizm? 

Zacznę od małej zmiany nazwy, to o czym za chwilę napiszę, będę nazywał egoizmem wewnętrznym. Egoizm ten w swoim (a raczej moim) założeniu czerpie swoją analogię z egoizmu jako egoizmu, rzekłbym, iż został stworzony według schematu edukacyjnego (wspomnianego na początku), lecz nabrał zupełnie innego wymiaru, a w końcu nabrał dla mnie znaczenia jako wartość. Przechodząc zatem do egoizmu wewnętrznego, najważniejszą jego cechą jest postrzeganie rzeczywistości i percepcji na nią jedynie przez pryzmat siebie, niezakłócany pryzmatem obcym, to znaczy narzuconym. Stwierdzenie "pryzmat siebie" jest jakby złotym środkiem między tym co przed nami, a tym co za nami, pozwalającym samemu sobie kształtować spojrzenie swoje na życie. Nie mówię tu o pewnych odruchach bezwarunkowych, jedynie oto chodzi, na co ewidentnie sami możemy mieć wpływ. Czyż nie to właśnie zrobiłem z egoizmem? Tym edukacyjnym oczywiście, spojrzałem na niego przez pryzmat siebie. Zmierzając już do końca, czy to o czym napisałem nie wydaje się być zbyt bliskie, znajome jak gdyby? Bo czym innym jest miłość, przyjaźń, oddanie bliźniemu, jak nie właśnie egoizmem wewnętrznym?

W taki oto sposób egoizm stał się mi bardzo bliski, zupełnie zmienił wyraz twarzy, jest ze mną na co dzień i współtworzy mój świat. Nie sprawia oczywiście, że jestem odrzucany, niechciany czy nielubiany. Wręcz przeciwnie, stał się mi przyjacielem i pozwala mi być tym kim jestem, będąc nim dla siebie, i będąc nim dla innych, takim samym. Kumacie? Mam nadzieję, tak więc pamiętajcie: poprzez egoizm wewnętrzny człowiek staje się człowiekiem dla drugiego człowieka.

1 komentarz:

  1. ,,Być człowiekiem dla drugiego człowieka", no właśnie. W sposób bardzo ciekawy i dający do myślenia przedstawiłeś egoizm, lecz z nieco innego punktu widzenia. Patrzeć przez pryzmat siebie i dostrzec siebie, w pełnej okazałości myśli, odczuć, zachowań. Nie da się we wszystkim postępować schematycznie, tak i egoizmu edukacyjnego nie można tak wprowadzić w życie jak egoizmu ,,wewnętrznego". Przyjaźń- egoizm wewnętrzny. Zaczęłam przez chwilę się nad tym zastanawiać i w gruncie rzeczy tak właśnie jest. Nie inaczej ! To nie egoizm z wykrzywioną twarzą, a raczej egoizm z uśmiechem- ta zależność jest dla mnie nieodzowna, ale robię też coś dla drugiego człowieka, w pewiem, niekiedy niedostrzegalny sposób. Niektóre pojęcia tkwią przy nas tak blisko, a jednak trudno jakoś coś o nich powiedzieć.

    To co uderza mnie w blogach i do blogów zachęca to przede wszystkim skromność. Myślę, że tutaj znalazłam coś takiego już czytając sam wstęp. Te ,,odrębne" tematy, o których chcesz pisać to na pewno świetny pomysł na samorealizację się tutaj. Zainteresował mnie też fakt, że piszesz wiersze. Jestem ich bardzo ciekawa i z niecierpliwością czekam aż umieścisz jakiś. Wiersz są dla mnie czymś dzięki czemu mogę pokazać w pewien sposób swoje prawdziwe oblicze, tak ma też każdy i to oblicze lubię obserwować.

    Ciekawe miejsce nie musi się reklamować. Myślę, że trzeba czasu.

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń