Słowem wstępu
Cześć. Jeżeli w ten czy inny sposób trafiłeś na mojego bloga, to pragnę Cie przywitać. Zanim poddasz się lekturze, jestem winien Ci krótkie objaśnienie. Z zamiarem założenia bloga nosiłem się już od dawna, lecz dopiero teraz wcieliłem swój plan w życie. Po co mi to właściwie? Znaczną część mojego życia wypełnia pisanie. Zajmuje się głównie pisaniem wierszy, lecz ostatnimi czasy zacząłem również pisać coś na miarę dzienników. Właściwie to polemizuje w nich sam ze sobą, stawiam się jakby w centrum i obok zarazem, debatując nad przestrzenią wokół mnie oraz nad tym co w owej przestrzeni intryguje, zachwyca czy po prostu irytuje mnie.
Z góry uprzedzam, iż nie będę tutaj pisał o tym jakie życie jest niesprawiedliwe, złe i krzywdzące, nie będę też pisał o nieszczęśliwej miłości. Interesują mnie bardziej dogłębne elementy mojego (naszego) życia, które to życie tworzą kawałek po kawałku. Na blogu będę zatem umieszczał swoje przemyślenia oraz wiersze – te, które uznam za warte pokazania.
Na koniec chce jeszcze uprzedzić wszystkich nadgorliwych. Mój blog nie jest i nie ma być ostoją dla poprawności. Nie będę silił się na sztuczną elokwencję rodem z Mickiewicza czy innego Słowackiego, piszę jak mi leży na sercu, a jeżeli Ci to nie odpowiada, to już teraz mówię: żegnam. Zależy mi na dotarciu do prostych ludzi, do ludzi rzeczywistych, a nie tych z okazałej ramki na zdjęcie.
Jeżeli zainteresował Cię mój blog, byłbym wdzięczny za przesłanie go dalej, gdyż nie wymyśliłem jeszcze skutecznego sposobu na jego reklamę.
,,Być człowiekiem dla drugiego człowieka", no właśnie. W sposób bardzo ciekawy i dający do myślenia przedstawiłeś egoizm, lecz z nieco innego punktu widzenia. Patrzeć przez pryzmat siebie i dostrzec siebie, w pełnej okazałości myśli, odczuć, zachowań. Nie da się we wszystkim postępować schematycznie, tak i egoizmu edukacyjnego nie można tak wprowadzić w życie jak egoizmu ,,wewnętrznego". Przyjaźń- egoizm wewnętrzny. Zaczęłam przez chwilę się nad tym zastanawiać i w gruncie rzeczy tak właśnie jest. Nie inaczej ! To nie egoizm z wykrzywioną twarzą, a raczej egoizm z uśmiechem- ta zależność jest dla mnie nieodzowna, ale robię też coś dla drugiego człowieka, w pewiem, niekiedy niedostrzegalny sposób. Niektóre pojęcia tkwią przy nas tak blisko, a jednak trudno jakoś coś o nich powiedzieć.
OdpowiedzUsuńTo co uderza mnie w blogach i do blogów zachęca to przede wszystkim skromność. Myślę, że tutaj znalazłam coś takiego już czytając sam wstęp. Te ,,odrębne" tematy, o których chcesz pisać to na pewno świetny pomysł na samorealizację się tutaj. Zainteresował mnie też fakt, że piszesz wiersze. Jestem ich bardzo ciekawa i z niecierpliwością czekam aż umieścisz jakiś. Wiersz są dla mnie czymś dzięki czemu mogę pokazać w pewien sposób swoje prawdziwe oblicze, tak ma też każdy i to oblicze lubię obserwować.
Ciekawe miejsce nie musi się reklamować. Myślę, że trzeba czasu.
Pozdrawiam. :)